Kup „Dymki z Tintina”i zgarnij pocztówkę!

wpis w: Bez kategorii | 0

Rusza akcja promocyjna przygotowana przez stronę – www.nerwosolek.pl! W porozumieniu z Kulturą Gniewu – wydawcą najnowszego albumu Tadeusza Baranowskiego „Dymki z Tintina jak dymek z komina” – do pierwszych 200 zamówień złożonych na stronie wydawnictwa dołączymy przygotowaną przez nerwosolek.pl unikalną pocztówkę.

Ale to nie koniec niespodzianek! Do każdego zamówienia powyżej 140zł otrzymacie torbę z okładką albumu (wpiszcie to w uwagach przy zamowieniu). Ilość toreb również jest ograniczona.

„Dymki z TinTina, jak dymek z komina” – nie tylko komiks

wpis w: Bez kategorii | 0

O mającym się ukazać za kilka dni komiksie „Dymki z TinTina, jak dynek z komina”, jeszcze na stronie będę obszerniej pisał. Dzisiaj chciałem zwrócić Waszą uwagę na możliwość zgarnięcia super torby z okładką komiksu.

Otóż wydawnictwo Kultura Gniewu, do zamówień na określoną kwotę (jeszcze jej nie znam) będzie dodawać takie oto kolekcjonerskie torebki 🙂 A mam nadzieję, że to nie koniec niespodzianek związanych z tym wyjątkowym wydawnictwem!

Torba do zamówień ze strony wydawnictwa Kultura Gniewu

SUETA WNUTRI KITA, czyli Wieloryb po rosyjsku

wpis w: Bez kategorii | 0

SUETA WNUTRI KITA, czyli „Na co dybie w wielorybie” po rosyjsku. Długo szukałem, chwilę się wahałem (cena nie należała do najniższych), ale podjąłem męską decyzję i… wziąłem dwa. Rosyjskie wydanie „Wieloryba” za które autor nie zainkasował nawet kopiejki, a sporo jak zauważycie się napracował.

Pierwsze co mnie zaskoczyło to format. Myślałem, że tylko amerykanie muszą mieć wszystko większe, ale okazuje się, że ruskie też i przyznam komiks w powiększonym formacie wygląda super. Aż mi się zamarzyło mieć wszystkie takie wydania komiksów Tadeusza. I pomyśleć, że dzisiaj musimy za takie „powiększone” extra wznowienia przepłacać. Papier podobny do naszych wydań PRL-owskich, czyli po 30 latach od wydania trzeba uważać jak się bierze do ręki
Kolejna fajna różnica to onomatopeje. Wszystkie autor przerysował na język rosyjski. I tutaj ciekawostka. Fragment oryginalnej planszy z gościnnym udziałem Kudłaczka i Bąbelka w pierwszych polskich wznowieniach Egmontu i Ongrysa nie została przetłumaczona na język polski. Chodzi konkretnie o napis „Puk, Puk, Puk” gdy bohaterowie leżą na plaży. Zamieszczam na grafice małe porównanie. Dopiero w II wydaniu „Orient Mena” z roku 2017 (Ongrys) ten błąd został poprawiony.


Jak wspomniałem kupiłem dwa egzemplarze, a drugi powędruje w formie prezentu do samego Autora. A więc До свидания, хорошего дня.

Już za chwileczkę, już za momencik…

wpis w: Komiksy | 0

Czas uchylić rąbka tajemnicy na temat albumu „DYMKI Z TINTINA… jak dymek z komina”. Taki tytuł nosi „najnowszy” komiks Tadeusza Baranowskiego, który już na dniach trafia do druku za sprawą Kultury Gniewu. Wydawnictwo unikalne, jakiego jeszcze w bibliografii Tadeusza nie było. Komiksy z najlepszych lat 1984-1988. Nie dajcie się zwieść, że będą to tylko wznowienia historyjek już wcześniej publikowanych w innych albumach. Tylko najwierniejsi fani mieli okazję zapoznać się większością tych opowieści.

Na czym konkretnie polega wyjątkowość tego albumu? Otóż album zawiera 14 historyjek z Nerwosolkiem, Entomologią, wampirami i mało znanym Panem Monsieur. Daję rękę, że Pan Monsieur (to ten z okładki) stanie się jednym z waszych ulubionych bohaterów. Siedem opowieści zostało na nowo pokolorowanych, niektóre po raz pierwszy, a część z nich ma swoją polską albumową premierę.

A na dokładkę mamy dodatki, ale jakie! Plansze z prywatnego archiwum autora do francuskojęzycznych komiksów, również publikowane po raz pierwszy oraz wywiad zamieszczony w magazynie TinTin w roku 1987. Pozycja obowiązkowa dla każdego fana komiksu, wszyscy kochamy wznowienia dzieł Tadeusza, ale tego jeszcze nie było! A więc „Przypomnijmy o TinTinie, zanim nam w pamięci zginie”.

Kilka „odświeżonych” plansz z nadchodzącego albumu.